Dentysta Tychy pomoże ci utrzymać uzębienie w dobrym stanie przez wiele lat

Uzębienie jest bardzo ważne i trzeba o nie dbać. Jednak oprócz codziennej higieny należy także uwzględnić regularne wizyty w gabinecie dentystycznym. Tylko w ten sposób będzie można utrzymać zęby w dobrym stanie na długo. Niestety, wciąż wielu Polaków omija tego lekarza szerokim łukiem co nie jest do końca dobrym rozwiązaniem.

Kiedy odwiedzać dentystę?

Najlepiej regularnie, przynajmniej dwa razy do roku. To absolutne minimum, by w porę wykryć ewentualne ubytki i w porę im przeciwdziałać. Wcześnie zdiagnozowana wada jest stosunkowo łatwa do usunięcia. Warto dodać, że obecnie dentysta Tychy posługuje się znacznie bardziej efektywnymi metodami niż miało to miejsce jeszcze kilkanaście lat temu. Stomatologia rozwija się bardzo dynamicznie. Wciąż powstają nowe rozwiązania, które sprawiają, że prace stomatologiczne są praktycznie bezbolesne i mało inwazyjne. Nowoczesne technologie pozwalają wykryć nawet niewidoczny gołym okiem ubytek. Dzięki temu można go usunąć w odpowiednim momencie bez konieczności przeprowadzania prac w samym rdzeniu zęba. Czasem wystarczy zastosować dobrze doprany preparat bakteriobójczy, by pozbyć się problemu. Zastosowanie lasera, który za pomocą zjawiska fluorescencji wykrywa chorobowo zmienione miejsca pozwala usunąć wadę, zanim jeszcze pojawi się próchnica. W ten sposób można pozwolić sobie na leczenie w bardzo wczesnym stadium co pozwala uchronić się przed bólem i zmniejsza koszty leczenie, bo ewentualne wady w uzębieniu dentysta Tychy może wyeliminować już podczas jednej wizyty. Tymczasem zaniedbania i powstałe na ich skutek wady są znacznie bardziej skomplikowane. Często jedynym sposobem by się ich pozbyć jest leczenie kanałowe, które bardzo rzadko można przeprowadzić podczas jednej wizyty w gabinecie.

Dentysta nie taki straszny…

Skoro wiemy już, że zabiegi dentystyczne nie są aż tak uciążliwe, to dlaczego Polacy tak rzadko chodzą do stomatologa? Przede wszystkim wynika to z faktu, że boją się bólu. Wciąż pokutuje tu stare przekonanie, że dentysta to duży ból. Już sam odgłos wiercenia powoduje, że mamy ciarki na ciele. Jednak w rzeczywistości nie jest aż tak źle. Sprzęt, który stosują dentyści jest bardzo nowoczesny i cicho pracuje. Co ważne, samo znieczulenie działa miejscowo i nie paraliżuje całej twarzy. Ilość podawanego środka przeciwbólowego jest wyliczana komputerowo. To powoduje, że sam zabieg nie jest wcale taki straszny i nie sprawia przykrości pacjentowi.